Upadek meteorytu w Czelabińsku

Wygenerowano: 3 sierpień 2016, 08:45

Eksplozja meteoroidu, która miała miejsce na początku 2013 roku nad Rosja, mogła być dopiero pierwszym z wielu takich zdarzeń. Zdaniem astronomów kosmiczne skały mogą siać spustoszenie na naszej planecie średnio co 10-20 lat.


15 lutego 2013 r. nad Czelabińskiem nastąpił wybuch, w wyniku którego ponad 1200 osób trafiło do szpitali. Eksplozja była 40 razy silniejsza niż wybuch bomby jądrowej zrzuconej na Hiroszimę. Ponad 4 tony meteorytów, które spadły na Ziemię, stanowiło 0,05 proc. masy całego obiektu.


Według ostatnich obliczeń obiekt wszedł w ziemską atmosferę z prędkością 19 km/s, czyli ponad 50 razy szybciej niż porusza się dźwięk! Obiekt miał średnicę ok. 20 metrów i uległ rozpadowi na wysokości 30 km nad powierzchnią Ziemi. Największą jasność meteor miał na wysokości 29,7 km, w momencie eksplozji. Dla obserwatorów z okolicy był jaśniejszy niż Słońce i u niektórych osób spowodował oparzenia słoneczne.


– Na szczęście większość energii kinetycznej została zaabsorbowana przez atmosferę – komentował czeski astronom Jiří Borovička. – Solidniejsza skała, która rozpadała by się niżej nad powierzchnią Ziemi, spowodowałaby dużo większe szkody.


Choć meteoroid wybuchł na dużej wysokości, to powstała fala uderzeniowa potłukła szyby w oknach, uszkodziła budynki, a nawet przewracała ludzi. Naukowcy stwierdzili, że spowodowała ona zniszczenia w odległościach do 90 km od miejsca, nad którym nastąpiła eksplozja.


W czerwcu 2013 r. na łamach "Geophysical Research Letters" ukazał się również artykuł opisujący obserwacje i rejestracje infradźwiękowej fali uderzeniowej. Wykonało je 20 stacji International Monitoring System (IMS), należące do CTBTO, (Organizacji Traktatu o Całkowitym Zakazie Prób z Bronią Jądrową). Według raportu na Alasce odnotowano falę jeszcze trzy dni później, po dwukrotnym okrążeniu przez nią Ziemi. Badacze na tej podstawie szacują siłę eksplozji przy rozpadzie tego meteoroidu na 460 000 ton TNT, co czyni incydent najsilniejszym kiedykolwiek odnotowanym przez IMS.


Najprawdopodobniej eksplozja była największym tego typu wydarzeniem od czasu katastrofy tunguskiej w 1908 r. Meteoryt Czelabiński mógł być częścią 1200 metrowej asteroidy 86039, pierwszy raz zarejestrowanej w 1999, jako regularnie zbliżającej się do orbity Ziemi. Meteoryt sklasyfikowano jako chondryt LL.


Zgodnie z wyliczeniami naukowców, wykryto aż 20 obiektów tego typu, których trajektoria lotu pokrywa się z tą, po której poruszał się czelabiński meteoryt. Nasza znajomość kosmosu jest jednak na tyle mała, że należy założyć, że takich meteoroidów może być jeszcze więcej.


– Więcej obiektów o takim pochodzeniu może spotkać na swojej drodze Ziemię – skomentował wyniki Carlos de la Fuente Marcos, specjalista od dynamiki orbitalnej z Uniwersytetu Complutense w Madrycie.


Astronomowie twierdzą, że sytuacja, która miała miejsce w Czelabińsku może się powtarzać średnio co 10-20 lat. Co gorsza, wiele z zagrażających nam kosmicznych skał może być większych od odłamka, który spadł na w lutym 2013 roku.


Już obiekty o średnicy zaledwie 140 metrów mogą spowodować ogromne zniszczenia. Zdaniem dr Edwarda Lu, astronoma z NASA, wybuch takiego obiektu miałby siłę 150 milionów ton TNT, czyli byłby ponad 300 razy silniejszy niż w przypadku meteorytu czelabińskiego.


– Nie spowodowałoby to zniszczenia całej ludzkości, ale w najgorszym przypadku mogłoby zginąć około 50 mln ludzi, a rozwój światowej gospodarki mógłby zostać cofnięty o dwa stulecia – powiedział dr Lu.


Meteoroid o średnicy 1 km byłby jeszcze większym zagrożeniem. Uderzenie takiego obiektu w Ziemię mogłoby oznaczać koniec życia ludzi na Ziemi.


Kliknij i zobacz źródło strony

 Orędzia NMP
 
26 styczeń 2018
 
25 grudzień 2017
 
25 listopad 2017
 
25 październik 2017
 
25 wrzesień 2017
 
25 sierpień 2017
 
25 lipiec 2017
 
25 czerwiec 2017
 
25 maj 2017
 
25 kwiecień 2017
 
25 marzec 2017
 
25 luty 2017
 Dziennik
dzisiaj
 
Jezu, oddaję Ci wszystkie moje troski
 
Jezus czuwa
 
Królestwo Niebieski
 
Wstań i idź wyprostowany
 
Życie ludzkie jest święte
 
Apokalipsa św. Jana 2,10
 
Aline Baxley trafiła do piekła
 
Brian Melvin - Byłem w piekle
 
Carl Knighton - Piekło istnieje, naprawdę!
 
Człowiek, który ujrzał Mękę Pańską!
 
Howard Pittman - jego duch został zabrany do Nieba
 
John Ramirez uciekł diabłu z kotła
 
Lech Dokowicz - Szatan złożył mu propozycję
 
List zza grobu - wyznanie potępionej duszy
 
Świadectwo Tony Davisa
 
Najwyższy żyjący mężczyzna
 
Olbrzymia czaszka 4
 
Przeciw bluźnierczym myślom i koszmarom
 
Ojciec Pio
 Kalendarz
w przygotowaniu ...