Rok 2011 to rok KATASTROF

Wygenerowano: 28 październik 2016, 19:58

Koniec roku zachęca do rozmaitych podsumowań. Rok 2011 r. obfitował w wiele tragicznych wydarzeń, które czarnymi literami zapiszą się w historii świata. Prawie 265 miliardów dolarów kosztowały światową gospodarkę szkody spowodowane przez zjawiska naturalne tylko od stycznia do czerwca. Tak wynika z szacunków największych towarzystw ubezpieczeniowych.



Jeszcze nigdy we współczesnej historii szkody wywołane przez różnego rodzaju kataklizmy nie były tak wysokie. Dotychczas najwyższe odnotowano w 2005 r.


Sześć lat temu straty wyniosły 220 mld dolarów, ale dane te pochodzą z sumowanych 12 miesięcy - od grudnia do grudnia. Rok 2011 już ustanowił nowy rekord strat, choć minęło tylko 6 miesięcy.


Dodajmy, że największe szkody w 2011 roku spowodowało trzęsienie ziemi i tsunami w Japonii 11 marca. Ubezpieczyciele szacują, że co najmniej 2/3 wypłaconych do tej pory odszkodowań związane jest właśnie w wydarzeniami w Japonii.



JAPONIA:


To największy kataklizm w Japonii od 140 lat! 10-metrowa fala tsunami wdarła się 5 kilometrów w głąb lądu, niszcząc wszystko, co stanęło na jej drodze. Do tej pory odnaleziono ponad 400 ciał, ale nikt nie ma wątpliwości, że ofiar będzie więcej.


O 14.46 czasu miejscowego, 130 kilometrów od japońskiego wybrzeża, zatrzęsła się ziemia z mocą 8,9 w skali Richtera. Trzęsienie, którego epicentrum było na głębokości 10 km, sprawiło, że na oceanie powstała potężna fala, która z olbrzymią prędkością uderzyła w ląd. Śmiercionośny żywioł zabrał ze sobą ludzi, zwierzęta, samochody, domy, a nawet potężne okręty, które cumowały przy nabrzeżu. U wybrzeży Japonii fala porwała statek, nie wiadomo, co się stało z pasażerami. Podobny los spotkał ludzi podróżujących pociągiem. Agencje podają, że żywioł dotarł do elektrowni atomowej Onagawa, w której wybuchł pożar.


- To przerażające! Kiedy ziemia się zatrzęsła, byliśmy na 10. piętrze wieżowca. Baliśmy się, że budynek zawali się, jak domek z kart - specjalnie dla "Super Expressu" opisuje dramatyczne wydarzenia Saburo Mori (25 l.), Japończyk pracujący w Tokio. Polskie MSZ podaje, że nie ma informacji o poszkodowanych Polakach.


Rozchodząca się od epicentrum wstrząsów gigantyczna fala najpierw uderzyła w Japonię, ale zagraża też innym krajom. Alarm przed tsunami ogłoszono w części Australii, Nowej Zelandii i w Stanach Zjednoczonych. Władze Hawajów (USA), Filipin i rosyjskiego Sachalina ewakuują ludzi mieszkających na wybrzeżu.


Źródła:

https://www.youtube.com/watch?v=c9ia93iJYPk

https://www.youtube.com/watch?v=4FosRJircDw



NOWA ZELANDIA:


Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,8 st. w skali Richtera nawiedziło w niedzielę rejon nowozelandzkiego miasta Christchurch. Na razie nie

ma doniesień o ofiarach lub poważniejszych zniszczeniach. Wstrząsy wystąpiły niemal dokładnie 5 lat po katastrofalnym trzęsieniu ziemi z 2011 roku.


Wstrząsy były na tyle silne, że zrzucały przedmioty z półek. Kilkanaście osób doznało niegroźnych obrażeń. Niektóre sklepy zdecydowały się na wstrzymanie sprzedaży i ewakuację klientów. W dzielnicy Scarborough Hill popękały nadmorskie skały a ich odłamki stoczyły się do morza.


22 lutego 2011 r. trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,3 st. w skali Richtera zrównało z ziemią znaczą część śródmieścia Christchurch.

Zginęło wówczas 185 osób.


Nowa Zelandia leży w tak zwanym "Pacyficznym Pierścieniu Ognia", czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych, która otacza Ocean Spokojny. Ocenia się, że w tym rejonie zdarza się ponad 80 procent większych trzęsień ziemi, występuje tam też 90 procent wszystkich czynnych wulkanów lądowych.


Źródła :

https://www.youtube.com/watch?v=Dp20fSSOOkc



AMERYKA:


Od 26 stycznia do 3 lutego 2011 roku, areną działania cyklonu Yasi stały się terytoria Australii, Papui-Nowej Gwinei, Vanuatu i Wysp Salomona. Odnotowano jedną ofiarę śmiertelną i 3 mld dolarów strat.


Między 20 a 28 sierpnia 2011 roku huragan Irene nawiedził Dominikanę, Portoryko, Wyspy Bahama i Wyspy Dziewicze oraz wschodnie wybrzeża Stanów Zjednoczonych i wschodnią Kanadę. Wiejący z prędkością 193 km na godzinę wiatr spowodował automatyczne wyłączenie elektrowni atomowej Calvert Cliffs. Łącznie odnotowano 55 ofiar śmiertelnych tego huraganu (46 w USA).


Zwykle zjawiska pogodowe tego typu zyskują siłę na otwartym morzu gdzie napędzają je dodatkowe aspekty związane z różnicami ciśnień i wilgotnością. Dlatego po wejściu nad ląd zwykle huragan traci na sile. Nie inaczej jest i tym razem.


To, co odróżnia Irene od innych huraganów to jego ogromna średnica. W wyniku tego czynnika narażone na jego oddziaływanie jest praktycznie całe wschodnie wybrzeże USA jednocześnie a to coś naprawdę zaskakującego.


Na wyspach i na obszarach przybrzeżnych trwają ulewne deszcze. Zaczął im towarzyszyć porywisty wiatr dochodzący do 140 km na godzinę. Fale pływowe osiągają wysokość kilku metrów. Wszystko to doprowadziło do masowych powodzi w miejscowościach na wybrzeżu Atlantyku.


Tymczasem w Polsce dnia 22 sierpnia 2011 roku na terenie położonej w woj. lubelskim gminie Rudnik objawiła się gwałtowna traba powietrzna, która na swej drodze zniszczyła 70 i uszkodziła ponad 250 budynków, a ponadto zatarasowała szlaki komunikacyjne powalonymi drzewami.


Źródła :

https://www.youtube.com/watch?v=30egSRxPVl4

https://www.youtube.com/watch?v=GPZF7Cp99x4



CHINY:


Największa od ponad 50 lat susza trapi dorzecze najdłuższej i najbardziej znaczącej gospodarczo rzeki Chin, Jangcy. Wysychają zbiorniki wodne, nie posadzono ryżu i może dojść do poważnych niedoborów prądu z hydroelektrowni - pisze chińska prasa.


Monsunowe deszcze, które normalnie o tej porze powinny nawiedzić południowe i centralne prowincje kraju, nie nadeszły. Opady w tym rejonie są od 30-80 proc. niższe niż w ubiegłych latach. Od stycznia do kwietnia w dorzeczu Jangcy były mniejsze o 40 proc. od przeciętnych na przestrzeni ponad 50 lat.


Szusza trapi około 43 mln hektarów 430 tys. km kw. ziemi, z czego blisko połowa to ziemie uprawne.


W centralno-wschodniej prowincji Hupej bezpośrednio ucierpiało w tym roku już 10 mln osób - jedna szósta ludności. Klęska dotknęła 1,2 mln hektarów pól uprawnych, powodując straty w wysokości 7,1 mld juanów (ok. 1,1 mld dolarów) - podał wydział spraw obywatelskich prowincji.


Od ubiegłorocznej jesieni na większości obszaru Hupej było o połowę mniej opadów niż w poprzednim roku. Poziom wody w ponad 1300 zbiornikach wody w prowincji spadł poniżej poziomu pozwalającego na nawadnianie - powiedział dyrektor Zarządzania Rezerwami Wodnymi Yuan Junguang.


Prognozy pogody dla tego regionu na najbliższe 10 dni przewidują niewielkie opady deszczu i temperatury dochodzące do 36 st. C.


Jak podał dziennik "China Daily", w wielu miejscach z uwagi na brak wody nie zasadzono ryżu. Wraz z nadchodzącym letnim sezonem rolnicy nie mają pewności, czy ilość sporadycznie dowożonej wody będzie wystarczająca.


"Podczas gdy urządzenia do nawadniania nie są w stanie zapewnić wystarczającej ilości wody, rolnicy muszą płacić wysokie ceny za nawadnianie, a część gospodarstw zrezygnowała z upraw w tym sezonie" - powiedział gazecie rolnik Zhou Xingtao.


Problemem jest też stan techniczny zbiorników i systemu irygacji, które w większości pochodzą z lat 50. i 60. Niezbędny jest zunifikowany system gospodarki wodnej - mówi Huang Qi, szef Biura Zapobiegania Katastrofom i Gospodarki Wodnej Rzeki Jangcy.


Chiny w tym roku ogłosiły, że ciągu najbliższych 10 lat na zbudowanie zaplecza gospodarki wodą zostaną wydane 4 bln juanów (ok. 615 mld dolarów) - niemal czterokrotnie więcej niż w minionej dekadzie.


Podczas gdy susze nie są zjawiskiem rzadkim w Chinach, niedobór wody w ostatnich dekadach znacznie wzrósł głównie ze względu na zwiększone nawadnianie oraz duże zanieczyszczenie wód. Wskaźnik dostępności wody w Chinach na osobę stanowi, jak podaje Bank Światowy, jedną czwartą średniej światowej.


Dorzecze Jangcy jest szczególnie narażone na klęski żywiołowe, mające katastrofalny wpływ zwłaszcza na rolnictwo. Latem zeszłego roku region ten nawiedziły powodzie, które spowodowały liczne obsunięcia ziemi. Zginęły wówczas ponad 3 tysiące ludzi.



PERU, BRAZYLIA, EKWADOR:


Trzęsieni ziemi o sile 7 st nawiedziło w środę wschodnie Peru; 19 osób zostało rannych. Wstrząsy wywołały osunięcia terenu w Contamana, stolicy prowincji Ukajali.


Wstrząs miał hipocentrum na głębokości 149 km i epicentrum na południu miasteczka Contamana, położonego 600 km na północny-wschód od Limy.


Trzęsienie ziemi było tak silne, że odczuto go w Limie. Poszkodowani są "lekko ranni" - poinformował szef instytutu obrony cywilnej Alfredo Murgueytio. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych, ani o skali zniszczeń. Wstrząs odczuto również w Brazylii i Ekwadorze.



ISLANDIA:


Islandzka przestrzeń powietrzna została w niedzielę czasowo zamknięta z powodu wybuchu najaktywniejszego wulkanu Islandii "Grimsvotn", który wyrzuca z siebie olbrzymie kłęby dymu.


Operator głównego lotniska międzynarodowego Islandii Keflavik, które zostało zamknięte o godz. 10.30 czasu polskiego, podał, że dym i popiół docierają na wysokość 20 km.


Jak dodała, rzeczniczka lotniska Hjordis Gudmundsdottir, dym rozciąga się nad Islandią, ale nie przesuwa się w kierunku Europy, tylko na zachód, ku Grenlandii. Według niej islandzka przestrzeń powietrzna będzie zamknięta "co najmniej w najbliższych godzinach".


Grimsvotn jest położony u stóp niezamieszkanego lodowca Vatnajokull na południowym wschodzie Islandii. Jest to trzeci co do wielkości największy wulkan w Europie (po włoskiej Etnie i norweskim Beerenberg), którego wysokość wynosi 1719 m n.p.m, a ostatnia erupcja miała miejsce w 2004 roku.


W kwietniu 2010 r. wiatr przewiał dym wyrzucany przez inny islandzki wulkan Eyjafjallajokull nad Europę, powodując zamknięcie europejskiej przestrzeni powietrznej na 5 dni.


Źródła:

https://www.youtube.com/watch?v=PAsVhIDVdJ0

https://www.youtube.com/watch?v=rvDMa8ht2zo



SYCYLIA :


Siódma erupcja wulkanu Etna w 2011 roku. Od tego czasu pluje popiołem wulkanicznym i szczątkami piroklastycznymi na ponad 300 metrów w powietrze dodatkowo po zboczach spływają rzeki lawy.


Ostatnia erupcja miała miejsce w dniu 19 lipca. Włoscy naukowcy powiedzieli, że wulkan, jeden z najbardziej aktywnych na świecie, uspokoi się po ponad dwóch tygodniach działalności.


Mieszkańcy okolic zostali jednak ostrzeżeni, że sycylijski wulkan może z powrotem powrócić do krótkotrwałego snu, ale też aktywna fazy może być po prostu za rogiem. Etna jest jednym z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie i jest w prawie ciągłym stanie aktywności.


W dniach 12-13 stycznia 2011 doszło do trwające dłużej niż 1,5 godziny emisji lawy pomiędzy wylotem na wschodnim skrzydle południowo-wschodnim stożku krateru Etny. Władze włoskie zostały zmuszone do tymczasowego zamknięcia lotniska, podczas gdy chmura pyłu opadła.


Źródła:

https://www.youtube.com/watch?v=Dj2wvb10Hko

https://www.youtube.com/watch?v=NV3cJooFCX4




Podsumowanie:

https://www.youtube.com/watch?v=gPfk80mueFA


Kliknij i zobacz źródło strony

 Orędzia NMP
 
25 maj 2018
 
25 kwiecień 2018
 
25 marzec 2018
 
25 luty 2018
 
25 styczeń 2018
 
25 grudzień 2017
 
25 listopad 2017
 
25 październik 2017
 
25 wrzesień 2017
 
25 sierpień 2017
 
25 lipiec 2017
 
25 czerwiec 2017
 Dziennik
dzisiaj
 
Orędzie do Adama - Człowieka z 12 września 2010 r.
 
Dziura w ziemi #22
 
Królowa Nieba i Ziemi
 
Ukoronowanie Maryi
 
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
 
Husaria - nasza duma
 
Jezus przychodzi do każdego z nas
 
Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie
 
Apokalipsa - rozdział 54 - Koniec czasu łaski
 
15 Obietnic za odmawianie Różańca Świętego
 
3 modlitwy o uzdrowienie z depresji
 
Akt oddania swego życia Jezusowi
 
Modlitwa do Krzyża Świętego
 
Modlitwa o przemianę życia
 
Modlitwa o uzdrowienie z masturbacji
 
Odkryła jak wyciągnąć tysiące dusz z Czyśćca
 
Potężny egzorcyzm Świętego Michała Archanioła
wczoraj
 
Flaga
 
Jeśli ktoś chce być przy Tobie ...
 
Otchłań piekielna
 Kalendarz
w przygotowaniu ...