Dziesiątki ofiar powodzi lodowej i śnieżyc w USA

Wygenerowano: 7 styczeń, 18:27

Ludzie zamarzają we własnych domach, pękają wodociągi, na ulice miast wdzierają się lodowe fale, a niektórzy widzą śnieg pierwszy raz w życiu. Tak wyglądają Stany Zjednoczone, które nawiedzone zostały przez "zimę stulecia".


Media prześcigają się w określaniu anomalii pogodowej, która od kilkunastu dni nęka dziesiątki milionów mieszkańców Stanów Zjednoczonych i Kanady. Mówi się o bombie cyklonicznej, zimie stulecia, a nawet o śnieżnej apokalipsie. Można oczywiście sądzić, że takie określenia to przesada, jednak zdjęcia i filmy z oka żywiołu nie pozostawiają złudzeń, coś podobnego zdarza się naprawdę rzadko.


Zaczęło się od spływu nadzwyczaj mroźnej masy powietrza znad Arktyki, która dotarła aż do Florydy. Nie jest to nic nadzwyczajnego o tej porze roku, jednak po pierwsze takie fale chłodów trwają zazwyczaj krótko, około tygodnia, a po drugie temperatury nie są aż tak niskie. Tymczasem w ostatnich dniach w niektórych stanach notowano mrozy, jakich nie było przynajmniej od drugiej połowy dziewiętnastego wieku.


Teraz do mroźnego powiewu należy też doliczyć paraliżujące śnieżyce, które przyniósł wyjątkowo głęboki układ niskiego ciśnienia. Dotarł on nad wschodnie wybrzeże Ameryki Północnej, a w jego centrum ciśnienie spadło do zaledwie 955 hPa. Układ atmosferyczny, nazwany "bombą cykloniczną" zdarza się bardzo rzadko, bo średnio raz na 45-50 lat, zaś na wschodnim wybrzeżu USA raz na 25-30 lat.


Jest on wyjątkowy, ponieważ ciśnienie obniżyło się w nim w ciągu zaledwie jednej doby aż o 50 hPa. Cyklon nałożył się na okres tuż po superpełni Księżyca, a to spotęgowało przypływ sztormowy u wybrzeży takich stanów, jak np. Massachusetts. Poziom morza podniósł się tam nawet o 4,5 metra w porównaniu z tym, który uważany jest za normę. Niczego na taką skalę w historii tego stanu jeszcze nie obserwowano.


Do nadmorskich miejscowości wdarły się fale, które zatopiły budynki i drogi. Woda zamarzła tak szybko, że samochody uwięzione zostały w lodzie. Mieszkańcy nie mieli czym się ewakuować. Lodowe powodzie spowodowały pękanie rur oraz wstrzymanie dostaw wody i ciepła do domów.


W niektórych mieszkaniach temperatura spadła poniżej 5 stopni, a ludzie marzną na kość. Ostatnie bilanse władze mówią już o przeszło 25 ofiarach śmiertelnych. Fale lodowatego powietrza dotarły do Teksasu, Luizjany, Karoliny Południowej, Georgii, a nawet na Florydę. Jako że śnieg nie prószył tam od niemal 30 lat, to dzieci ujrzały go po raz pierwszy w swoim życiu.


Jeśli przejrzymy karty historii meteorologii natkniemy się na poprzedni równie paraliżujący układ niskiego ciśnienia atakujący wschodnie wybrzeże USA na początku stycznia 1989 roku. Co ciekawe, aura panująca w tym czasie w Polsce była bardzo zbliżona do tego, co mamy obecnie, a więc zupełny brak zimy.


Nie jest to jedynie zbieg okoliczności, bowiem rozkład niżów i wyżów jest podobny do tego sprzed 29 lat. A jak pamiętamy zima z przełomu 1988 i 1989 roku była jedną z najcieplejszych w powojennej historii Polski. Jeśli cała zima ma być do niej zbliżona, to nie mamy dobrych wieści dla Amerykanów.


Kliknij i zobacz źródło strony

 Orędzia NMP
 
25 maj 2018
 
25 kwiecień 2018
 
25 marzec 2018
 
25 luty 2018
 
25 styczeń 2018
 
25 grudzień 2017
 
25 listopad 2017
 
25 październik 2017
 
25 wrzesień 2017
 
25 sierpień 2017
 
25 lipiec 2017
 
25 czerwiec 2017
 Dziennik
dzisiaj
 
Proroctwa 10-letniego Sławika
 
Natuzza Evolo - żona, matka, stygmatyczka
 
Królowa
 
Królowa Nieba i Ziemi
 
Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
 
Brońmy się przed pozorami miłości
 
Cierpienie jest zawsze próbą
 
Anioł pojawił się po wyborze papieża Franciszka
 
Cierpienie duszy
 
15 Obietnic za odmawianie Różańca Świętego
 
Co Szatan mówi o różańcu ?
 
Koronka do Miłosierdzia Bożego
 
Modlitwy do Ducha Świętego
 
Nowenna Pompejańska
 
Potężna modlitwa o CUD przemiany życia
 
Zbiór modlitw i krucjat
wczoraj
 
Miłość nawraca serca
 
Kto we mnie wierzy, Jana 14,12-14
 
Kłamcy
 Kalendarz
w przygotowaniu ...