Spożywanie mięsa w piątek

Wygenerowano: 22 kwiecień 2017, 10:31

Z Miłości należy w ten dzień trwać przy Chrystusie! Trzeba ewangelizować, a nie wzmacniać krucjatę krzyżową.



Alicja Samolewicz Jeglicka: Jak to w końcu jest – czy w piątek można jeść mięso? Raz nie wolno jeść, raz można …


Ks. Krzysztof Nowak*: W religii trzeba podchodzić do spraw nieco inaczej niż w przypadku prawa cywilnego. Jeśli prawo kościelne nie nakłada sankcji za nieprzestrzeganie postu to nie znaczy, że wolno jeść. Człowiek wierzący musi wiedzieć, że piątek jest pamiątką śmierci Chrystusa i należy jakoś go odróżnić od innych dni. Żyć skromniej, jeść mniej, zachować powagę tego dnia… chociaż nie żałobę.


Post trzeba odczytywać już nie w świetle Wielkiego Piątku, ale Niedzieli Zmartwychwstania. Zło zostało dobrem zwyciężone – ale trzeba pamiętać, że to my – ludzie, i w Jerozolimie i w naszym mieście – przyczyniamy się do męki Jezusa … Trzeba dobrze odczytać słowa do płaczących niewiast: „Nie płaczcie nade mną, ale nad sobą i swoimi synami …” To, że Kościół zniósł sankcje prawne wobec urządzających zabawy huczne w piątki, nie oznacza, że należy je robić bez żadnych oporów moralnych. Z Miłości należy w ten dzień trwać przy Chrystusie!



Czy to jest jakoś regulowane czy może zależy to od naszego sumienia i tego jak zostaliśmy wychowani?


Kościół reguluje sprawy prawne, liturgiczne, sakramentalne i chciałby pomagać w sprawach duchowych. Nie może jednak niewolić człowieka, skoro nie niewoli go sam Bóg. Przykazanie o zakazie urządzania zabaw w piątki, zostało zignorowane przez bardzo wiele osób i instytucji. To pokazuje, że potrzeba nam raczej teraz Ewangelizacji na wielką skalę niż zaostrzania prawa.


W dzisiejszych czasach, gdy ludzie mają problemy z wiarą, muszą mieć problemy z postem. Nie należy wiec zaczynać od końca, ale wrócić do ewangelizacji. Tak żeby ludzie znowu uwierzyli – to da szansę na powrót do postów bez przymusu i nakazów prawa.



Jak ludzie mają przestrzegać określonych unormować, skoro one tak łatwo się zmieniają?


Ludzie dość powszechnie nie przestrzegali postów piątkowych. Nie trzeba tu być wielkim filozofem, żeby zwrócić na to uwagę. Dzieci i młodzież w piątki przynosili kanapki z mięsem, zamawiali pizze (nie wegetariańska), były grille, dyskoteki, domówki itd. Ci raczej nie mogą powiedzieć, że zmienność prawa wpłynęła na ich post :)


Pozostali, którzy zachowywali posty piątkowe od lat, także teraz będą je zachowywać. Ani ja, ani moi bliscy, nie zamierzamy rzucić się w każdy piątek na mięso. Uważam, że tak naprawdę – nic się nie zmieni w menu chrześcijan polskich. Będzie tylko jedna zmiana – ludzie po piątku, będą mogli (z czystym sumieniem) iść kolejnego dnia do Komunii Świętej.



Czy biskupi mają moc decydowania o tym, co jest grzechem, a za chwilę co nim nie jest?


Bezpośrednio o grzechach decyduje Bóg. Co do tego nie ma żadnej wątpliwości. Bóg zostawił Kościołowi władzę rozgrzeszania, ale nie ustanawiania i odwoływania grzechów. Biskupi nie zmieniają Dekalogu w żadnym słowie. Regulują natomiast to, co określane jest mianem Przykazań Kościelnych. Inaczej mówiąc, pewnych zasad wspólnoty ludzi wierzących – a do tego już mają prawo, jeśli decydują kolegialnie, w porozumieniu ze Stolicą Apostolska i z uwzględnieniem Tradycji.


Będę tu bronił decyzji biskupów – zaostrzanie prawa w takiej sytuacji nic nie da. Nie będziemy przecież nakładali sankcji na ludzi, gdy nie będą pościć. To nie wzmocni ich wiary. Powtarzam – utracili w sercu sens postu, bo utracili lub osłabili swoją wiarę. Trzeba ewangelizować a nie wzmacniać krucjatę krzyżową.


Jednocześnie zachęcam i proszę, żeby wszyscy, którzy widzą sens postu, ofiarowali go w intencji tych, którzy od niego odeszli. Musimy pomóc sobie jak bracia, a nie jak strażnicy. Musimy wrócić do zasady żywa wiara rodzi żywe praktyki religijne.



***



Nowa wersja 4. przykazania kościelnego brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w czasie Wielkiego Postu powstrzymywać się od udziału w zabawach". Technicznie oznacza to, że po akceptacji tej zmiany przez watykańską Kongregację Nauki Wiary w większość piątków całego roku będzie można dowolnie imprezować i nie mieć wyrzutów sumienia. Ale czy na pewno?


Pewne jest tylko jedno: jeśli przykładowo w szkole ktoś będzie chciał w piątek zorganizować bal charytatywny albo karnawałową przebierankę, to nie popadnie już w konflikt z katechetą i nie będzie musiał występować o dyspensę. Udział w zabawie nie będzie już prawnie cenzurowany.


Czy oznacza to, że piątki będą teraz traktowane tak jak inne dni? Absolutnie nie. Po pierwsze zakaz spożywania pokarmów mięsnych nadal pozostaje w mocy. A po drugie wciąż wszystkich katolików na świecie obowiązuje to, co stanowi prawo kanoniczne. A tu czytamy, że wszystkie piątki całego roku są okresem pokuty.


Warto przy tej okazji przypomnieć, że przykazania i prawa kościelne, nawet jeśli są formułowane w formie zakazowej, to niosą za sobą normę pozytywną. Na przykładzie 5. przykazania tłumaczy to przecież sam Jezus w Kazaniu na górze. "Nie zabijaj" prowadzi do obowiązku pojednania się z przeciwnikiem. Z jednej strony jest więc granica, poza którą czai się zło. A drugiej ogromna przestrzeń do pozytywnych działań, które będą zależały od poszczególnych ludzi i sytuacji.


Tak samo jest z piątkiem. Kościół mówi nam, że dzień ten ma być czasem pokuty. Ponieważ wielu katolików pyta tak, jak ów młodzieniec z Ewangelii: co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? - przydają się czasem szczegółowe porady. I tak na przykład, że pokutą może być nie jedzenie mięsa albo nie uczestniczenie w imprezie. Teraz jedna z tych szczegółowych rad zniknie. Co to oznacza?


Odbieram tę zmianę jako sygnał akcentujący osobistą dojrzałość każdego chrześcijanina. Głos polskich biskupów rozumiem tak: piątek ma być dniem pokuty ale w jaki sposób tę pokutę będziecie praktykować zależy od każdego z was. Zostawiamy wam wolne pole do własnego zaplanowania swoich dni pokuty. Zróbcie to tak, by było z pożytkiem dla waszej wiary.


To jest generalnie dobry sygnał, który może zmobilizować sumienia polskich katolików do wysiłku i pracy nas sobą. Trzeba tu jednak wskazać na dwie niekonsekwencje. Po pierwsze, jeśli biskupi chcieli faktycznie otworzyć pole czasu pokuty na indywidualną pracę chrześcijanina, logicznym by było jednoczesne zniesienie zakazu spożywania pokarmów mięsnych. Nie zrobiono tego i jednocześnie nie wytłumaczono dlaczego.


Po drugie zaś przy takiej zmianie absolutnie konieczne jest precyzyjne wyjaśnienie czym w takim razie są dni pokuty i jak osobistą pokutę można praktykować. Mam nadzieję, że zaraz po zatwierdzeniu nowego przykazania pójdzie do wiernych dobry pasterski list z praktycznymi poradami. I mam też nadzieję, że duszpasterze odczytają tę sytuację jako obowiązek przeprowadzenia dodatkowych katechez o poście, pokucie i formowaniu sumienia.


Widać więc, że ta wydawałoby się mała zmiana otwiera dość szerokie pole do działania. Sprawia że publicznie dyskutujemy już nie tylko o niedzieli ale i o piątku. I zarówno wiernych jak i duchownych zachęca do pracy formacyjnej. Zatem: tak jak troszczymy się o to by niedziela była dniem świętowania, tak samo wypracujmy sobie taki sposób przeżywania piątku, byśmy w sobotę mogli powiedzieć, że to był dzień pokuty. To w końcu będzie można chodzić na te piątkowe imprezy czy nie? A to już jest pytanie do Waszych sumień!


Kliknij i zobacz źródło strony

 Orędzia NMP
 
26 styczeń 2018
 
25 grudzień 2017
 
25 listopad 2017
 
25 październik 2017
 
25 wrzesień 2017
 
25 sierpień 2017
 
25 lipiec 2017
 
25 czerwiec 2017
 
25 maj 2017
 
25 kwiecień 2017
 
25 marzec 2017
 
25 luty 2017
 Dziennik
dzisiaj
 
Św. Charbel uzdrawia wyznawców wszystkich religii
 
Cierpienie jest zawsze próbą
 
Nadprzyrodzone sny ks. Jana Bosko
 
Nowy raj na ziemi - ks. Adam Skwarczyński
 
Ostatnia droga
 
Wizje św. Jana Bosko
 
Brian Melvin - Byłem w piekle
 
Aniele Boży, Stróżu Mój
 
Brak miłości i litości
 
Otchłań piekielna
 
Robaki i insekty
 
Skorumpowani seksualnie
 
Zdrady małżeńskie i odmienność seksualna
 
Zwróć sie ku Mnie, musisz zwrócić sie ku Mnie
 
Modlitwa do Krzyża Świętego
 
Modlitwa, która czyni nniewidzialnym dla szatana
 
Odkryła jak wyciągnąć tysiące dusz z Czyśćca
 Kalendarz
w przygotowaniu ...