Cztery wielkie kłamstwa diabła

Wygenerowano: 7 sierpień, 20:01

Szatan ma swoje sposoby, żeby rozbić w nas zaufanie do Boga, do siebie samych i innych ludzi. Jakie?

Staną wobec konieczności odróżniania Jego głosu od głosu własnych życzeń i od podszeptu Pełzającego, który rozmiłował się w naśladowaniu głosu Pana, a tę sztukę doprowadził do przerażającej doskonałości – pisał Roman Brandstaetter w książce Jezus z Nazarethu.


Ale jak przejrzeć kłamstwa tak potężnego przeciwnika, jakim jest diabeł? Dzięki Słowu, które Pan daje nam w Piśmie Świętym i liturgii. Ono oczyszcza nas, rozjaśnia mrok i prowadzi, demaskując kłamstwa wroga.



1. Kłamstwo z Księgi Rodzaju


Chodzi o wzbudzenie w nas poczucia osaczenia i rozbicie naszej ufności. Szatan sugeruje, że prawie wszystkiego nam nie wolno, że gdzie nie spojrzeć, czyha na nas niebezpieczeństwo, a Bóg jest daleki i gniewny, czegoś nam nie chce dać, czegoś nam odmawia. Więc liczyć możemy tylko na siebie. No i oczywiście na podpowiedzi Szatana.


Podpowiedzieć jest gotów prawie wszystko, wszelkie możliwe rozwiązania, terapie. Tylko nie to jedno: zwrócenie się wprost do Boga. Będzie przypominał, że to on jest naszym przyjacielem: zaufaj mi i nikomu więcej. Sukcesem wroga na tym etapie jest zafundowanie nam złudzenia, że przecież tyle robimy, by było dobrze. Tylko nie to, co trzeba.



2. Kłamstwo z prologu Księgi Hioba


Ono ukryte jest w symbolicznej scenie „licytacji” Szatana z Bogiem. „Czy za darmo Hiob czci Boga?” – podstępne pytanie, które ma zachwiać naszym zaufaniem do siebie. Najpierw zniszczona, a przynajmniej mocno nadszarpnięta została nasza dobra wiara w Boga i w innych. Teraz kolej na nas samych. Mamy przestać ufać sobie, bo za każdym dobrem, którego pragniemy, które staramy się czynić, na pewno czai się egoizm. Jesteśmy słabi, łatwiej nam czynić zło, którego nie chcemy, niż dobro przez nas chciane.


Wiemy to. Ale diabeł każe nam zwątpić o jakimkolwiek dobru w nas: wszystko w tobie jest kłamstwem, grą, podstępem, udawaniem, manipulacją. Rozgryzaj siebie w nieskończoność, śledź swoje motywacje, nicuj swoje myślenie. Wszystko w tobie jest złudą. Co przeciwnik osiąga w ten sposób? To, że przestajemy robić cokolwiek. Bo skoro tak się rzeczy mają, to po co się starać, wysilać? Wokół nas i w nas pustynia.



3. Kłamstwo z pustyni, na której Szatan kusił Jezusa


Szczególnie wyszukane, perfidne kłamstwo rzekomego znawcy naszej psychiki i potrzeb, specjalisty od duchowości: Wiem, czego ci trzeba, czego pragniesz. Mogę ci to dać. Zacytuje nawet Biblię – tyle, że niedokładnie. Coś zmieni, coś przekręci. Bo przecież wie lepiej. To kłamstwo wymierzone w moją tożsamość dziecka Bożego, które wszystko otrzymuje od Ojca. Zamiast być dzieckiem zdanym na Ojca, mam stać się handlowcem, który wybierze najrozsądniejszą ofertę, jego ofertę. Dojrzej, zachowuj się jak dorosły. Wybierz mądry kompromis z silniejszym. Oddaj mu pokłon, uznaj władzę – jakoś się dogadacie.



4. Jesteś skazany na poczucie winy


Jak oskarża diabeł? Dniem i nocą. Jego oskarżenie staje się hegemonem świadomości. Żyję w nieustannym poczuciu winy. W dwunastym rozdziale Apokalipsy dowiadujemy się, że od momentu wcielenia Chrystusa diabeł prowadzi przeciwko nam zażartą kampanię, bo wie, że ma mało czasu. Wie, że już tak naprawdę przegrał.


Ale on lekceważy to, czego dokonuje dla nas Bóg. Diabeł nakłania nas, byśmy my także zlekceważyli to, co Bóg czyni w naszej historii – Jego przebaczenie, Jego miłosierdzie. Masz czuć się winny. Masz żyć w niekończącym się poczuciu winy.


Rzadko odwołuje się do konkretnych grzechów. Bo konkretny zły czyn, jeśli został spalony w Miłosiernym Ogniu Pokuty i Pojednania, nie jest już argumentem przeciwko nam.


Diabeł będzie więc posługiwał się mętną wodą pomówienia, plotki, obmowy, kłamstwa. Będzie oplatał mnie w lepką, a jednocześnie nieuchwytną sieć. Jeśli przypomina to, co zrobiłem, to po to, by powiedzieć mi, kim jestem – kłamcą, oszustem, złodziejem (wstaw co chcesz). Bo skoro już wcześniej podważył moją tożsamość dziecka Bożego, to teraz próbuje nadać mi swoją tożsamość – upadłego na zawsze, definitywnie przegranego.


Tak oskarża diabeł. Nie przebiera w środkach. Nie przekonasz go, że „tak po prostu nie wolno”, że „tak się nie robi z człowiekiem”. Robi, co mu się podoba.



Jak bronić się przed Szatanem?


Sami nie jesteśmy w stanie. Ale jest Ktoś Mocniejszy, kto nas broni, do Kogo należymy. W wieczerniku, kiedy Jezus wie, że zbliża się decydująca rozgrywka ze Złym, który za chwilę pokaże, na co go stać, mówi: „Nadchodzi władca tego świata. Nie ma on jednak nic swojego we Mnie”.


Warto o tym pamiętać we wszystkich ciemnych godzinach naszego grzechu i zagubienia. Zły nie ma w nas nic swojego. Atakuje na różne sposoby. Zastrasza i łudzi swoją rzekomą władzą nad nami, ale tak naprawdę nic do niego nie należy. My wiemy, że Ojciec dał nam wszystko w ręce, że od Boga wyszliśmy i do Boga idziemy. On jest prawdą o nas. Wiedząc to, przejdziemy przez noc oskarżeń i kłamstw. Jak Przewodnik naszego zbawienia – Jezus, który w każdej chwili chce odnawiać w nas tę pewność przez sakramenty i Słowo, mówiąc: Jestem z Tobą, przy Tobie, w Tobie. Jestem Twój. A Ty jesteś mój. I nikt nie może wyrwać Cię z moich przebitych rąk!


Kliknij i zobacz źródło strony

 Orędzia NMP
 
25 listopad 2017
 
25 październik 2017
 
25 wrzesień 2017
 
25 sierpień 2017
 
25 lipiec 2017
 
25 czerwiec 2017
 
25 maj 2017
 
25 kwiecień 2017
 
25 marzec 2017
 
25 luty 2017
 
25 styczeń 2017
 
25 grudzień 2016
 Dziennik
dzisiaj
 
"Niebieski wieloryb" - gra, która zabija
 
Miłość do bliźniego
 
Nałogi
 
Ogień piekielny
 
Oglądanie telewizji
 
Otchłań piekielna
 
Robaki i insekty
 
Skorumpowani seksualnie
 
Słowo Boże
 
Tortury
 
Wielki znak na niebie 2017
 
15 Obietnic za odmawianie Różańca Świętego
 
Akt oddania swego życia Jezusowi
 
Co Szatan mówi o różańcu ?
 
Danuta Holecka: Dzięki modlitwie dostaję wszystko!
 
Modlitwa do Krzyża Świętego
 
Modlitwa o przemianę życia
 
Odkryła jak wyciągnąć tysiące dusz z Czyśćca
 
Potężna modlitwa o CUD przemiany życia
 Kalendarz
w przygotowaniu ...